Pauzy i oddechy

Zakończenia krótkich, nieznaczących części nie pozwalają z reguły na wzięcie oddechu. Są one zaznaczone poziomą kreską nad nutą albo rzadziej przez nutę z kropką.

divisio

Bardziej znaczące grupy składające się na małe sekcje są zaznaczone w ten sam sposób i zawsze zakończone za pomocą divisio minima lub divisio maior. Często jednak owe podziały, zwłaszcza w krótkich antyfonach są jedynie podziałami rytmicznymi i nie pozwalają na oddech.

Koniec sekcji składającej się z reguły z dwóch lub więcej fraz jest oznaczony za pomocą divisio maior. W tym wypadku zwykle konieczne jest wzięcie oddechu ale bez zaburzania rytmu. Stąd ostatnia nuta z kropką musi zostać skrócona o czas potrzebny na oddech.

 

Divisio maxima oraz divisio finalis kończą istotną część utworu wymagając dłuższej pauzy i pełnego oddechu. W utworach, które zwyczajowo śpiewają dwa chóry naprzemiennie (tak jak Kyrie, Gloria, Credo etc.) divisio finalis oznacza też zmianę chóru.

Występujący na czterolinii przecinek pozwala na wzięcie szybkiego oddechu podczas trwania nuty, która go poprzedza.

Mimo, że nie ma potrzeby brać oddechu przy każdej "kresce taktowej" (divisio) czasami jest konieczne wziąć go, w bardziej zawiłych śpiewach, pomiędzy kreskami. Nie wolno jednak wtedy zaburzać rytmu melodii i zmieniać wartości nut. Nie należy też brać oddechu zaraz przed nową sylabą tego samego słowa.

Aby zapewnić ciągłość śpiewu można zastosować tak zwany oddech wymienny – dwie części jednego chóru biorą oddech w różnych miejscach. Mimo, że Liber Usualis nic nie mówi na temat takiego sposobu śpiewu jednak gdy wymiany oddechów są dyskretne można osiągnąć doskonałą jedność i płynność głosów, na co podręcznik kładzie duży nacisk.

Uwagi końcowe

Ci, którzy biorą udział w kulcie bożym powinni pilnie przestrzegać reguł śpiewu chorałowego tak, aby ich umysł był w harmonii z ich głosem. Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę aby słowa były śpiewane czysto i zrozumiale. Aby śpiew nie osłabiał ale wzmacniał odbiór słów.

Co więcej olbrzymią uwagę należy przyłożyć aby nie zepsuć świętych melodii poprzez nierówność w śpiewie. Żadna neuma czy nuta nie powinna być przesadnie skracana czy też wydłużana. Śpiew musi być jednorodny a śpiewacy powinni słuchać się nawzajem tak aby wszystkie głosy zlały się w jeden. Nie należy naśladować tych, którzy bezmyślnie przyśpieszają śpiew, albo przeciągają ociężale. Ale każda melodia, śpiewana czy to wolno czy szybko musi być wykonana płynnie, gładko i melodyjnie.

Powyższe zasady zostały nakreślone przez świętych Ojców, z których część uczyła się tego sposobu śpiewu od aniołów, podczas gdy inni otrzymali je od Ducha Świętego przemawiającego do ich serc podczas kontemplacji. Jeśli i my przygotujemy się aby pilnie ćwiczyć te zasady docenimy subtelny urok śpiewu gregoriańskiego, śpiewając Bogu w naszych sercach i umysłach. 

Opracowano według "Liber Usualis", wydania Tournai-New York (1961) oraz Parisiis-Tornaci-Romae-Neo Eboraci (1962)